projekt: http://szablony.atcsites.com

O SZKOLE

projekt: http://szablony.atcsites.com

FOTOGALERIA

projekt: http://szablony.atcsites.com

LLP COMENIUS

projekt: http://szablony.atcsites.com

NASZE  MIASTO

projekt: http://szablony.atcsites.com
projekt: http://szablony.atcsites.com

MENU GŁóWNE

Strona główna

Projekt

50 - lecie

Rekrutacja

Plan lekcji

Historia szkoły

Nasz patron

Kadra

Kronika

Uczniowie

Orlik

Projekty edukacyjne

Ubezpieczenie

    INFORMATOR

Dokumenty

Harmonogram

Kalendarium

Rada Rodziców

Opieka specjalistów

Samorząd 

 
 

Warto przeczytać

Zdolni znad Brdy


Z książką w trampkach




BYDGOSZCZ- nasza mała Ojczyzna



KSIĄŻKA- najwierniejszym towarzyszem w podróży życia

Spotkania pokoleń


Bąbel matematyczny

Szkoła Podstawowa nr 20 w Bydgoszczy
O tym jak bracia Bydg i Gost gród nad Brdą założyli...


Legenda ta opowiada historię dwóch braci, Byd i Gosta, którzy wędrowali z południa Polski na płnoc, szukając dobrego miejsca, by osiedlić się i założyć gród warowny.
Szukali długo i zawsze coś im nie pasowało - a to brakowało rzeki w pobliżu, a to nie było wzniesienia, na którym mógłby stanąć drewniany gród, albo rzeka żadna w pobliżu nie przepływała, dróg nie było albo i lasu.
    Wreszcie pewnego dnia XII wieku bracia dotarli nad rzekę Dbrdę, gdzie niedaleko płynęła Wisła, na południu i wschodzie były wiejskie rozlewiska, w okolicy pełno jezior i bogatych w zwierza borów, a drogi prowadziły na wszystkie cztery strony świata
.

 Odpoczywając na małym wzgórzu – tak zachwycili się pięknem doliny iż postanowili gród tu założyć i nazwać go Bydgost. W XII wieku gród przeniesiono nad samą Brdę, gdzie wkrótce zbudowano most i pierwszy w grodzie kościół św. Idziego.



Angelika

Bardzo dawno temu, w grodzie bydgoskim panował srogi rycerz, Karolem zwany.Był on postrachem wszystkich mieszczan i nie tylko. Jego nieopanowana żądza krwi i łupów dawała się we znaki także przejeżdżającym opodal kupcom i rycerzom. Grabił ich dobytek lub zmuszał do okupu, a opornych uśmiercał.
    Córka Angelika, była jego przeciwieństwem – dobra i sprawiedliwa – nie mogła znieść okrucieństw swojego ojca. Pewnego dnia postanowiła uwolnić z lochów młodego rycerza – Jarosława, którego Carolus uwięził myśląc, iż przybył w zaloty do jego córki.
    Oswobodzony i zakochany książę Jarosław ruszył ku Bydgoszczy, aby uwolnić piękną Angelikę spod twardej ręki surowego ojca. W grodzie nad Brdą doszło do zaciętego i krwawego starcia. Bitwa toczyła się nad przedpolu, a później na podwórzu zamkowym. 

Szala zwycięstwa przechylała się coraz bardziej w ich stronę. Wtem stała się rzecz nieoczekiwana. Z podwórza zamkowego wybiegł potężny rycerz w czarnej zbroi. 
    Pojedynek nie trwał długo. Jarosław ugodzony śmiertelnie, uległ tajemniczemu rycerzowi…

    Pełna rozpaczy Angelika wybiegła z zamku, wyrwawszy najbliższemu rycerzowi szpadę, celnym ciosem powaliła czarnego napastnika. A gdy zdarła mu przyłbicę poznała w nim - swego ojca...
    Będąc w rozpaczy, pobiegła do grodu, pełna obłędu i bezsilności i tam zaginęła.

Odtąd każdej nocy ukazywała się w białych szatach z, ociekającym krwią, mieczem w ręku.     Jej męczarnie trwały do 1895 roku, kiedy to wybiła ostatnia godzina dla bydgoskiego zamku. Resztki ruin wówczas rozebrano i sprzedano, a Angelika zniknęła raz na zawsze
….



Łysa Góra

Od wielu , wielu lat czarownice miały swoją siedzibę w Grabinie. Kiedy jednak w dolinę Brdy Cystersi przybyli, postanowili (wodą święconą) czarownice przepędzić.
    Wiedźmy długo nie mogły znaleźć sobie miejsca, aż pewnego dnia, a było to pod koniec XIVwieku, przybyły na swych miotłach do Bydgoszczy. Osiadłszy na najwyższym wzgórzu – Łysej Górze, różne czyniły czary: to śmierć do miasta sprowadziły, choroby a nawet pożary. Nieszczęść, które były ich sprawką było w mieście bardzo dużo. W końcu, około XVII wieku, postanowiono czarownice wyłapać i uśmiercić. Czarownice dowiedziawszy się tym na miotły wsiadły i Łysą Górę, w pośpiechu, opuściły.
    Jedynym śladem ich dawnego pobytu w naszym mieście jest ulica Karpacka, która na Łysą Górę prowadziła
.


wg. "Legend i przypowieści" Rajmunda Kuczmy i Jerzego Derendy;



Integracja

Biblioteka

Świetlica